Historia i tradycje – GMINA BOBOWA

Gmina Bobowa położona jest województwie małopolskim, w powiecie gorlickim, nad rzeką Białą Tarnowską, na trasie Tarnów – Nowy Sącz, przy linii kolejowej Tarnów – Stróże, na północny zachód od Gorlic.

Gmina zajmuje obszar 49,84 km2, stanowi to 5,15 % powierzchni powiatu gorlickiego (967,36 km2). Według stanu na 31 grudnia 2006 r. liczy 9.239 mieszkańców, co stanowi 8,6 % ogółu osób zamieszkujących powiat gorlicki (107.813osób). Gęstość zaludnienia, wynosząca 184 /km2 jest wyższa od średniej powiatu gorlickiego (110/km2 )

Gmina Bobowa składa się z 8 sołectw (Berchedów, Bobowa, Brzana, Jankowa, Sędziszowa, Siedliska, Stróżna i Wilczyska). Największą miejscowością jest Bobowa, będąca siedzibą Gminy. Do większych wsi należą również Siedliska, Wilczyska i Stróżna.

Gmina Bobowa leży na szerokości geograficznej północnej 49,11 stopni i i długości geograficznej wschodniej 20,57 stopni, około. 280 m n.p.m. Tereny Gminy zlokalizowane są na Pogórzu Rożnowskim, w dolinie rzeki Białej. Od południa Gmina Bobowa otoczona jest Górami Grybowskimi, od zachodu Podgórzem Ciężkowickim, natomiast od wschodu sąsiaduje z Obniżeniem Bużańsko–Bieckim, stanowiącym część Dołów Jasielsko-Sanockich. Charakterystyczną cechą jest ukształtowanie terenu. Gminę otaczają duże kompleksy leśne, z piękna szatą roślinną.

Teren Gminy zlokalizowany jest w piętrze klimatycznym umiarkowanie ciepłym (klimat podgórski o dużym nasłonecznieniu). Wyróżniającą cechą jest silne przewietrzanie, zarówno grzbietów, jak i dolin. Z Gminą Bobowa sąsiadują gminy: Łużna (powiat gorlicki), Grybów, Korzenna (powiat sądecki), Ciężkowice (powiat tarnowski). Gmina Bobowa ma charakter rolniczy z możliwościami rozwoju turystyki. Na jej terenie prowadzi działalność 1 398 gospodarstw rolnych, jednak większość mieszkańców utrzymuje się z pracy poza rolnictwem.

Początki Bobowej, jak wielu innych polskich miejscowości przedstawiają się niejasno. Wg legendy Bobowa istniała już przed pierwszym najazdem Tatarów, a więc przed rokiem 1240, została jednak w wyniku tegoż najazdu doszczętnie zniszczona przez Tatarów. W każdej legendzie jest ponoć ziarno prawdy, może więc istotnie już w I połowie XIII w. istniała Bobowa. Wobec jednak braku źródłowego potwierdzenia tej informacji nie możemy jej uznawać za nic więcej, jak tylko legendę.

Pierwsza informacja na temat Bobowej zapisana w dokumencie pochodzi natomiast z roku 1339. Został on wydany przez kancelarię Jadwigi, wdowy po Władysławie Łokietku. Jadwiga była już wówczas klaryską z założonym przez św. Kingę konwencie w Starym Sączu i zarazem Panią Ziemi Sądeckiej. Dokument ów stanowi potwierdzenie nadania lasu wsi Jakubkowice na rzecz niejakiego Pawła Benedykta, zwanego Węgrem, dziedzica owych Jakubkowic i jego potomków. Dalej informuje dokument, że ów las posiadać będzie Paweł (i jego potomkowie) na przedmieściu miasta i wsi Wrocimirowej, po jej osadzeniu, innymi słowy, że ów Węgier ma prawo do wykarczowania lasu na potrzebę osadzenia owej Wrocimirowej. Mieszkańcy nowo utworzonej osady – i tu dochodzimy do istotnego dla nas fragmentu – po okresie 20-letniego zwolnienia od świadczeń, mają uiszczać czynsz „według zwyczaju miasta Bobowa”.

Na podstawie tej wzmianki można wyciągnąć kilka wniosków, jednak zanim to uczynimy trzeba przedstawić jedno zastrzeżenie. Otóż akt ten jest poddawany w wątpliwość co do jego autentyczności i uważany jest za falsyfikat pochodzący z XV w. Nigdy zresztą nie był znany z oryginału, ale ze streszczenia w dokumencie Kazimierza Wielkiego z 1340 r. W tej formie został opublikowany w Kodeksie Dyplomatycznym Polski. Ponieważ jednak informacja o Bobowej jest jedynie wzmianką i ma charakter porównawczy niekoniecznie trzeba ją odrzucać jako źródło historyczne. Tym bardziej, że dokument jest oparty na formularzu miejskiego przywileju lokacyjnego. Niektórzy znawcy domniemają nawet, że falsyfikat oparto na nieznanym dziś przywileju lokacyjnym Bobowej. Zresztą innego dokumentu, aż do 1349 r. nie ma.

Pierwsza istotna informacja to fakt, że w 1339 r. Bobowa była już miastem, lokowanym na prawie niemieckim – stąd przyjęto rok 1339 – datę pierwszej informacji źródłowej, na czas powstania miasta. Na wczesne korzenie osady wskazywać też mogą ślady grodu na lewym brzegu rzeki Białej w przysiółku Berdechów. Początki owego położonego na stromym wzgórzu grodu datują archeolodzy na XI wiek. Kolejnych informacji na temat Bobowej dostarczają spisy świętopietrza czyli opłaty wnoszonej przez parafie na rzecz Stolicy Apostolskiej z lat 1346 – 1358. Wymieniają one Bobową w gronie istniejących już parafii. Brak jej natomiast w spisach z lat 1325 – 1328, z czego wnioskować należy, że parafia jeszcze wówczas nie istniała, bądź, że została świeżo utworzona i korzystała ze zwolnienia od opłat.

 

Właściciele Bobowej

Pierwszymi znanymi ze źródeł właścicielami Bobowej byli rycerze z możnego małopolskiego rodu Gryfitów (zwani tak od herbu Gryf). Pierwszy z nich – Tomisław Gryfita z Bobowej, występuje w 1378 r. W 1402 mamy z kolei informacje o tym, że Stanisław i Giedko z Bobowej dokonali podziału dóbr po ojcu. Syn Stanisława – Zygmunt Gryfita z Bobowej skutkiem swej działalności pozostawił po sobie więcej śladów w źródłach pisanych. W 1407 roku występuje jako burgrabia krakowski. Na wyprawę grunwaldzką wystawił całą chorągiew, na czele której znacznie odznaczył się w boju. W latach 30-tych uzyskał kolejne urzędy ziemskie – podsędka, a później sędziego ziemi krakowskiej. Właścicielem Bobowej był Zygmunt do 1412 r., kiedy to odstępuje Bobową i Siedliska swemu bratu Paszkowi.

Więcej informacji na temat Bobowej przynosi Liber Beneficiorum Jana Długosza, pochodzące z ok. 1460 r. Kronikarz wspomina więc, że w mieście jest kościół parafialny, zbudowany z kamienia, pod wezwaniem Wszystkich Świętych. Nadto były w mieście dwa kościółki drewniane – św. Zofii i św. Krzyża. Właścicielami miasta byli podówczas Mikołaj, Jan i Getko z rodu Gryfitów. W mieście były łany miejskie, z których dziesięcinę pobierał biskup krakowski, a jej wartość szacuje Długosz na niemałą kwotę 15 grzywien. Gryfici Bobowscy z czasem rozradzali się coraz bardziej, co doprowadziło do rozdrobnienia posiadanych przez nich włości i siłą rzeczy do pewnego zubożenia rodziny.

W opisie Długosza mamy wymienionych trzech współwłaścicieli Bobowej, w kolejnych latach jeszcze ich przybywa. U schyłku XV wieku było ich kilkunastu, z dwóch linii rodu, nie tylko zresztą z rodu Gryfitów Bobowskich, gdyż poszczególne części miasta trafiły do innych rodzin, czy to drogą sprzedaży czy wraz z rękami Gryfitówien. Bobowscy z kolei nabywali dobra w innych częściach kraju, zachowując jednak nazwisko świadczące o korzeniach przodków.

Obok właścicieli, których reprezentantem wobec miasta był wójt (przynajmniej w teorii) istniały władze samorządowe miasta, w postaci rady miejskiej i sądu ławniczego. Pierwszym znanym ze źródeł wójtem był Jan Lempart, wymieniany w 1467 r. Próba połączenia rozdrobnionych własności Bobowej w jednym ręku powiodła się dopiero Achacemu Jordanowi z Zakliczyna, herbu Trąby. Jako właściciel Bobowej występuje on od 1522 r. Zasłużył się on znacznie dla rozwoju miasta, inspirując erekcję kolegiaty i wydając przywileje cechowe. Jego syn Mikołaj także zapisał się trwale w dziejach miasta, znacznie jednak mniej chlubnie. A wszystko to za sprawą nowej religii – arianizmu. Po Mikołaju Bobową odziedziczył jego syn – Achacy II. Wnuk Mikołaja – Achacy III, figurujący w spisach studentów Akademii Krakowskiej, był ostatnim z rodu właścicielem miasta. Pogłębiające się trudności finansowe zmusiły go do zastawienia miasta w 1623 r., a dwa lata później do sprzedaży miasta Tarnowskim. Ci z kolei przed 1946 r. zbyli miasto na rzecz Jana Laskowskiego. Już w 1646 r. nowy właściciel potwierdził dotychczasowe przywileje cechów bobowskich. Po jego śmierci miasto odziedziczył jego syn – także Jan.

W pierwszych latach wieku XVIII zapewne wraz z ręką Laskowskiej przeszło miasto na rzecz rodziny Jaworskich, wreszcie w 1740 r. jej właścicielem stał się podkomorzy krakowski Stanisław z Łetowa Łętowski. W 1732 r. Michał Jaworski zezwolił na osiedlanie się w Bobowej Żydom. W krótkim czasie przejęli oni prymat w lokalnym handlu, tym łatwiej, że dysponowali w tym względzie korzystnymi przywilejami. Wkrótce po pojawieniu się w Bobowej poczęli Żydzi czynić starania o pozwolenie na wzniesienie synagogi, uwieńczone powodzeniem około poł. XVIII w. Musieli jednak za to prawo zapłacić daninami, na rzecz dziekana bobowskiego, płaconymi aż do zniesienia kolegiaty w 1783 r.

Po Stanisławie Łętowskim dziedzictwo Bobowej przejął Franciszek Łętowski. Jego synem z kolei był Ludwik Łętowski, późniejszy biskup krakowski. W swych „Wspomnieniach pamiętnikarskich” zawarł on wiele ciekawych informacji na temat swej młodości w Bobowej. W 1806 r. Franciszek Łętowski sprzedał Bobową dziedzicowi Siedlisk i innych okolicznych wsi Michałowi Miłkowskiemu. Zasłużył się on dla miasta zakładając kasę pożyczkową dla wspierania podupadłych gospodarczo mieszczan. Nie ograniczył się przy tym do jej założenia, lecz wsparł hojnie z własnych środków.. Warto wspomnieć, że Miłkowski był patriotą – ukrywał u siebie uczestników powstania listopadowego i udzielał im pomocy finansowej. Po jego śmierci miasto przeszło na rzecz jego córki Anny Łubieńskiej a następnie na rzecz Aleksandra Kossakiewicza. Przed śmiercią w 1884 r. Kossakiewicz został …. Burmistrzem Bobowej, w niecodzienny sposób łącząc stanowisko właściciela miasta z funkcją głowy jego samorządu.

Od spadkobierców Kossakiewicza miasteczko zakupił ok. 1887 r. Bolesław Wieniawa Długoszowski, inżynier kolejowy i powstaniec z 1863 r. Długoszowscy pozostali właścicielami dóbr bobowskich aż do 1945 r.

Do dziś zachował się średniowieczny układ rynku i ulic. Miasteczko jest celem pielgrzymek Żydów – chasydów z całego świata. Na miejscowym cmentarzu żydowskim znajduje się macewa cadyka Salomona ben Natana twórcy szkoły talmudycznej „jesziwe”. Równie słynny był jego syn – Ben Cjon Halberstam, kompozytor muzyki chasydzkiej. Sławę dawnego ośrodka chasydzkiego przypomina synagoga z salą modlitwy i szafą ołtarzową do przechowywania Tory.

Bobowa rozsławiła się bogatym folklorem oraz pięknym rękodziełem ludowym. Od ponad 100 lat kobiety z Bobowej trudnią się wyrabianiem koronek klockowych. Koronki te są rękodziełem, które tak powszechnie w Polsce uprawiane jest wyłącznie w Bobowej i okolicznych miejscowościach.

Od kilku lat w pierwszym tygodniu października organizowany jest Międzynarodowy Festiwal Koronki Klockowej. Główną częścią Festiwalu Koronki Klockowej jest prezentacja koronek, połączona z kiermaszem wyrobów koronkarskich, oraz Regionalna Pokonkursowa Wystawa Koronek Klockowych. Festiwal ukazuje nowe formy współpracy pomiędzy małymi społecznościami lokalnymi z różnych części Europy, aktywizuje środowiska twórcze, a jednocześnie jest promocją regionu na arenie międzynarodowej.

Dużą atrakcją turystyczną jest Galeria Koronki Klockowej przy Centrum Kultury w Bobowej. Można w niej zobaczyć piękne koronki, zapoznać się ze sposobem ich wyrabiania oraz nabyć pamiątki bezpośrednio od ich wytwórców.

Na terenie gminy tradycje folklorystyczne kultywuje wielopokoleniowy Zespół Regionalny Pieśni i Tańca „Koronka”, który działa przy Centrum Kultury.

Centrum finansuje działalność Orkiestr Dętych w Siedliskach i Bobowej.

Kościół parafialny p.w. Wszystkich Św. pochodzi z II połowy XIVw., od 1529 kolegiata, a w latach 1561-1593 zamieniony na zbór kalwiński. Pomimo licznych remontów i pożaru w 1889r. kościół zachował swój pierwotny gotycki charakter. Ołtarz główny pochodzi z początku XXw. i utrzymany jest w stylu neogotyckim. Najcenniejszym malowidłem jest obraz Jacka Malczewskiego przedstawiający scenę Ukrzyżowania. Na uwagę zasługuje także barokowa kaplica Matki Boskiej Bolesnej (jedyna ocalała z pożaru w 1889 roku) z obrazem autorstwa Feliksa Hanasza z 1851 roku i barokową chrzcielnicą z rokokową pokrywą.

Kościół filialny p.w.Św. Zofii jednonawowy, datowany na II połowę XV wieku z obrazem Św. Zofii w otoczeniu trzech córek w ołtarzu głównym, namalowany na desce temperą. Kościół ten to doskonały przykład gotyckiej architektury sakralnej. Zbudowany z łupanych kamieni, posiada kryty gontem dach i wieżyczkę na sygnaturkę a zdobiący wejście od strony zachodniej gotycki portal „schodkowy”. Na murze w prezbiterium znajduje się namalowany farbą hieragram gotycki: napis Jezus Chrystus – wykonany średniowieczną minuskułą. Przez arian świątynia zamieniona na stajnię, a przez zaborców dla celów świeckich. Użytkowana w obrzędach liturgicznych nieregularnie, ale zawsze 15 maja w dzień odpustu Św. Zofii. Obok kościoła znajduje się stara dzwonnica datowana na okres gotyku, w XIX wieku nadbudowana.

Parafia pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa w Jakowej powstała w 1980 r.

Parafia p.w. św. Maksymiliana Kolbego w Stróżnej to najmłodsza parafia w okolicy, powstała w 1986 r.

Kościół parafialny pod wezwaniem świętego Stanisława Biskupa w Wilczyskach.
Drewniany kościół jednonawowy powstał zapewne na początku XVII w., w XVIII wieku dobudowano kaplicę. W ołtarzu głównym znajduje się cenny obraz „Zdjęcie z Krzyża”, powstał prawdopodobnie w XVII w., Z elementów wyposażenia warto też zwrócić uwagę na XV-wieczną chrzcielnicę. Obok kościoła znajdują się dzwonnica z I połowy XIX wieku oraz kaplica datowana na lata 60-te XIX w.

Kościół parafialny pod wezwaniem świętego Mikołaja.
Datowany jest na przełom XIV i XV wieku. W II połowie XVI wieku zamieniony był na zbór kalwiński. Wielokrotnie przebudowany, gruntowanie w I połowie XIX wieku, zatracił cechy stylowe. Kryty jest siodłowym dachem z barokową wieżyczką na sygnaturkę. Z elementów wyposażenia świątyni wart uwagi jest rokokowy ołtarz główny z II połowy XVIII wieku. W ołtarzu bocznym, po lewej stronie mamy dwa cenne obrazy z XVII w., a mianowicie wizerunek św. Marcina i Łaskami Słynący obraz Matki Boskiej Bolesnej. W kościele mamy nadto rokokową ambonę i takież organy oraz barokową chrzcielnicę.

Przy kościele znajduje się murowana, parawanowa dzwonnica z I połowy XIX wieku. W pobliżu kościoła znajduje się cmentarz parafialny, z grobami żołnierze poległych w czasie I wojny światowej. Nieopodal datowana także na I połowę XIX wieku plebania.

Naprzeciw kościoła w zabytkowym parku mamy pozostałości zabudowań dworskich, w stanie pozostawiającym jednak wiele do życzenia. Na miejscu tym istniała niegdyś osada obronna – do dziś widoczne są zarysy obwarowań.



Google+ Click to listen highlighted text!